• Wpisów: 87
  • Średnio co: 26 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 11:01
  • Licznik odwiedzin: 27 060 / 2310 dni
 
slashy
 
Dusił domofon któryś raz, nie odbierała telefonu,
szybciej mijał czas a w nim strach znowu.
Krew zaczęła tętnić szybciej, a tym czasem
ambulans wyłączył sygnał, bo nie spieszył się już nigdzie.
To była śmierć jakich pełno, historia jakich mało
teraz Ty już znasz tą jedną, na pewno.
co ci to dało? Nic. A powinno.
Postaw się na jego miejscu poczuj to pierdoloną bezsilność.

  •  
  • Pozostało 1000 znaków